Recenzja “Mamma Mia!”

Film “Mamma Mia!” jest ekranizacją musicalu sprzed klkunastu lat.

Jest to hołd dla grupy muzycznej ABBA, któa stała się kultowym zaspołem minionych lat, a której piosenki znane są jeszcze dziś. Każdy z nas zna na pewno większość z tych, które zostały wykorzystane w tej produkcji.

Tematyka jest taka sama jak w misicalu, wielką sztuką jest przenieść musical na ekran jest to jeden z najlepszych takich przedsięwzięć w historii kina. Dlatego jeszcze bardziej pasuje do niego etykietka grupy ABBA. Scenariusz pisany na miusical wystawiany w teatrze jest szalenie trudno przenieść na ekran, a w tym filmie znakomicie udało się ten zabieg reżyserski.

Ale szczerze mówiąć jest to typowo rozrywkowa produkcja, nie posiada ona głebszego przekazu, który zaciekawił by widza i wpędził go w refleksje.

Jest to miły sposób na spędzenie wieczoru, a pełne humoru i zabawne sceny zarysują na twarzy widza szeroki uśmiech.

A muzyka ABBy przeniesie starszych widzów do tamtych lat kiedy bawili się jeszcze przy tej muzyce na imprezach, za to młodsi będą mogli na nowo odkrywać fenomem ABBy.

Jednyne co naprawdę mnie dotknęło w filmie to dobór aktorski…na pewno każdy z nas chętnie zobaczy śpiewającego byłem Jamesa Bonda (Pierce`a Brosnana) czy angielskiego komedianta Colina Firtha, ale jednak nie przekonało mnie to. Zwłaszcza jeśli chodzi o Amandę Seyfried, filmową Sophie, która nie potrafiła odnaleść się w tej roli.  Była niewiarygodnie dziecinna jak na kobietę, która lada dzień miała wyjść za mąż…

Tak więc film “Mamma Mia!” polecam jedynie ze względów rozrywkowych.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.